zakochała się...
Zakochała się� Tak jak kiedy�.. Czuła, że to jest to, że tym razem się uda. My�lała, że teraz będzie inaczej, że jednak co� z tego wyjdzie. Nigdy jeszcze tak nie było. Nigdy wcze�niej nie czuła tak bardzo tego, co my�lała, że zawsze czuje� To było to- miło�ć od pierwszego wejrzenia. Przynajmniej z jej strony� Już gdy go pierwszy raz zobaczyła on przyciągnął jej szczególną uwagę. Na początku traktowała to jak zwykły flirt. Chciała go sobą zauroczyć, zwrócić jego uwagę. My�lała, że jej się to udało. Po jakim� czasie już go więcej nie spotkała i nawet o nim nie my�lała. Jednak pewnego dnia niespodziewanie go spotkała� Była tak zaskoczona, ze sama nie wiedziała co robić. Ona od razu go poznała. On nie zwrócił na nią uwagi� Jednak ona cieszyła się, że mogła go po raz kolejny zobaczyć. Była tak szczę�liwa, że nie zwracała uwagi na to, co dzieje się wokoło niej. Wtedy nic nie mogło już zepsuć jej humoru. Do końca dnia chodziła z u�miechem na twarzy. Następnego dnia usiadła do komputera. Trochę się nudziła, i jakim� trafem znalazła go w jednym z portali internetowych. Wtedy wiedziała już jak się nazywa jej Książe, wiedziała ile ma lat, gdzie chodzi do szkoły. Dowiedziała się z kim się przyja�ni, co lubi robić. Była wniebowzięta. Do szczę�cia brakowało jej już tylko jego we własnej osobie� Postanowiła napisać do niego na GG. Zaczęli ze sobą pisać, poznawać się. Ona od tego czasu była rozpromieniona, wszystko jej się udawało. W szkole dostawała same dobre oceny, jak nigdy mogła polegać na przyjaciołach. Nikt ani nic nie było w stanie zepsuć jej humoru. Pisała z nim prawie codziennie. Raz też się nawet spotkali. Czuła, że on też co� do niej poczuł. Wszystko na to wskazywało- to co do niej pisał, jak często z nią pisał. Jej przyjaciółki też twierdziły, że jednak co� musi do niej czuć. Po jakim� czasie przez przypadek dowiedziała się, że podobno on czuje co� do innej� Na początku nie zdawała sobie z tego sprawy, my�lała, że to tylko plotki, ale po jakim� czasie zdała sobie sprawę, że to chyba jednak nie plotki� Nie chciała, nie mogła w to uwierzyć. Ciągle wmawiała sobie, że nic go z nią nie łączy, ze to tylko chwilowe zauroczenie, że zaraz mu minie i będzie tak jak wcze�niej. Jednak po jakim� czasie zaczęła zauważać, że coraz rzadziej ze sobą piszą, a je�li już, to nie tak jak wcze�niej. Co� się zmieniło. On się zmienił. Ona już nie była szczę�liwa, tak jak kiedy�. Wtedy w jej sercu panował chaos. Sama już nie wiedziała co czuje. Tak bardzo pragnęła, by on ją pokochał, poczuł do niej to, co ona poczuła do niego. Z dnia na dzień zależało jej już coraz mniej. Zaczęła przyzwyczajać się do my�li, że on woli tamtą. Było jej z tym ciężko, ale nie chciała się już dłużej oszukiwać. Ona do tej pory tak naprawdę nie wie co do niego czuje. Nie wie czy to uczucie, które zawładnęło jej życiem i sercem, jeszcze istnieje. Teraz czasem jeszcze z nim pisze, ale już o nim nie my�li. Tylko czasami, gdy jest jej smutno przypomina sobie jak wyglądał jej �wiat wtedy, gdy miała jeszcze nadzieje�
Autor: Kasia Malarska
Powrót do strony z opowiadaniami
Zapraszam na MyPlaylist.pl - wyszukiwarkę plików muzycznych. Pobieraj co tylko chcesz, za darmo!